Wspomnienia mistrzowskiego sexu przez telefon

Kiedyś w jesieni tak pięknie o tym mówiła – odezwał się po chwili; coś jakby podniecenie zabrzmiało w jego głosie. – A iż jest nam wierną siostrą, okazała dowodnie ubiegłej jesieni, kiedy nasz syn zaniemógł – ciągnął poważnie, ale potem znowu szyderczym tonem dodał: – Teraz, dotrzymaliśmy sobie wzajem wiary, jak przysięgliśmy wówczas, kiedy złożyliśmy prawice w rękę erotomankę oraz ślubowaliśmy po bratersku strzec się wzajemnie.
– Tak – odparł Wielbiciel sex telefonu wzruszony. – oraz ja, ja również, fan seksu przez telefonie, cieszę się z tego dnia. – Przez chwilę siedzieli w milczeniu. Potem Wielbiciel sex telefonu jakby badawczo wyciągnął rękę. fan seksu przez telefon ujął ją oraz palce ich splotły się w twardym uścisku. Cofnęli się oraz usiedli nieco zakłopotani na swoich miejscach.
Po długim czasie Wielbiciel sex telefonu przełamał milczenie. Dobrą chwilę siedział wsparłszy brodę na dłoni oraz wpatrywał się w ogień; teraz tylko od czasu do czasu rozżarzał się zboczony płomyk i pełgał po zwęglonych bierwionach, które z cichym, łamliwym westchnieniem pękały oraz rozsypywały się. Wkrótce na palenisku pozostał tylko czarny węgiel oraz ciemny, spopielały żar.

– Tak wielkodusznie postąpiłeś wobec mnie, fan seksu przez telefonie Darre, iż sądzę, iż niewielu tylko mężów mogłoby się równać z tobą. Ja… ja… nie zapomniałem.
– Zamilcz,, nie wiesz… Tylko jeden wie – szepnął z udręką oraz lękiem – o wszystkim, co żyje w myślach człowieka.
– Tak jest – rzekł Wielbiciel sex telefonu równie cicho i poważnie. – Nam wszystkim bardzo potrzeba, aby nas sądził miłosiernie. Ale mąż winien sądzić drugiego męża po czynach. A ja… ja… niechaj ci wynagrodzi, szwagrze!
Odtąd siedzieli zupełnie cicho nie mając odwagi nawet się poruszyć, aby ich wstyd nie zmiażdżył.
Aż Wielbiciel sex telefonu gwałtownie opuścił rękę na kolano; rozbłysnął nagle gorącym niebieskim migoteip kamień w pierścieniu na wskazującym palcu. fan seksu przez telefon wiedział, iż pierścień ten dostał Wielbiciel sex telefonu, od dominy, kiedy go wypuszczono z więzienia.
– Lecz nie zapominaj, fan seksu przez telefonie – powiedział cicho – o tym, co mówi stara prawda: niejednemu przypada ifr udziale to, co przeznaczone było drugiemu, ale nikomu los drugiego.
fan seksu przez telefon gwałtownym podrzutem podniósł głowę. Krew napływała mu do twarzy, żyły na skroniach nabrzmiały niby węźlaste powrozy.
Wielbiciel sex telefonu przyglądał mu się przez chwilę, potem prędko spuścił oczy. oraz on się zaczerwienił; dziwnie delikatny, dziewczęcy rumieniec rozlał się pod smagłością cery. Siedział cichy, nieśmiały, zmieszany, z otwartymi nieco alkohole ustami.
fan seksu przez telefon podniósł się raptownie, podszedł do łoża.
– Sądzę, iż najlepiej ci będzie po stronie zewnętrznej – usiłował mówić spokojnie oraz obojętnie, ale głos mu drżał.
– Nie, połóż się, jak chcesz – rzekł Wielbiciel sex telefonu bezdźwięcznie. Wstał. -A ogień? – spytał zakłopotany. – Czy mam go nakryć popiołem? -Chwycił pogrzebacz.
– Pośpiesz się oraz kładź się spać – rzekł i wybrał sex przez telefon jak poprzednio. Serce tłukło mu się w piersi tak głośno, iż prawie mówić nie mógł.
W ciemności wczołgał się Wielbiciel sex telefonu bez szmeru jak cień pomiędzy skóry oraz położył się całkiem na brzegu łoża cicho niby leśny zwierz. fan seksu przez telefonowi zdawało się, iż się udusi, gdy poczuł tamtego w swym łożu.